Związek

Przepis na udany związek

­Jaki jest przepis na długi związek? Każdy z nas zna jakieś małżeństwo, które rozumie się bez słów!

 

Jaki oni to robią?

Przede wszystkim najważniejszym elementem w związku jest wzajemne wysłuchanie. Nie mam na myśli ,,odklepanego” wysłuchania- usłyszę co mam usłyszeć i pójdę. Taka jednostronna relacja nie wróży nic dobrego. Musimy znajdować dla siebie czas, na to, żeby wysłuchać, ale także aby powiedzieć coś od siebie. Znam wiele osób, które nie lubią mówić co u nich, jak im minął dzień, ale musimy dać znać drugiej połówce co się z nami dzieje. Mam wujka, dla którego nie jest istotny dzień w pracy jego żony, bo co go obchodzą jakieś tam dzieci (jego żona jest nauczycielką). On sam o swojej pracy też nie opowiada, mimo wielu prób zawsze odpowiada ,,a tam, praca jak praca.” Kiedy nasze życie zaczyna się obracać w okół pracy i domu, a druga połówka nie chce poruszać tych tematów to naprawdę zaczyna się wydawać, że nie ma o czym ze sobą rozmawiać. Mimo tego, że wydaje nam się, że jest wszystko ok, to musimy się dzielić swoimi przeżyciami. Oprócz tego, że utrzymujemy ciągły kontakt, wspieramy się to „mamy na oku” co siedzi w głowie partnerowi/partnerce.

 

Rutyna

No właśnie, a co kiedy w nasze życie wkradnie się nuda? Rano wychodzimy do pracy, wracamy po południu, zrobimy kila rzeczy i idziemy spać. A gdy są dzieci to dochodzi masa innych obowiązków, po których człowiek jest wykończony. Rozmawiałam kiedyś z małżeństwem, które miało piątkę dzieci i niesamowity wigor do działania. Chyba nigdy nie widziałam, żeby ktoś się tak dogadywał! Piątka dzieci, on własna firma, ona praca plus dom, brak czasu na cokolwiek innego. Nie zaprzeczali, jeśli chodzi o czas wolny mieli go naprawdę mało. Ustalili, że dwa razy w miesiącu będą robić coś tylko dla siebie, bez dzieci, bez znajomych. Sam na sam, bez możliwości przekładania terminu. Sami stwierdzili, że na początku było bardzo trudno to wszystko dograć, ale dla chcącego nic trudnego!

Najlepsza rada?

Czas pędzi do przodu, a my nie możemy zapomnieć o chwili dla siebie. Chwila dla siebie to może być kolacja w restauracji, basen, weekend w górach. Możliwości są tutaj ogromne, nie muszą to być dwa dni, sami doskonale wiecie na ile możecie sobie pozwolić, bo na przynajmniej jeden dzień musicie! Zaszalejcie trochę, nie martwcie się nie myślcie czy na pewno powinniście. Moim zdaniem, żeby było miedzy wami wszystko dobrze MUSICIE!

Previous Post Next Post

1 Komentarz

  • Reply potworniasta Luty 7, 2018 at 5:06 pm

    Fajny post 😉 my właśnie mamy ten problem ze niby dużo czasu razem, a jakby wcale – trudno nam żeby zrobić coś wyjątkowego, oderwać się od codzienności, wykorzystać chwilę wolnego. Ale pracujemy nad tym 💪 W ogóle to naprawdę piękne macie te zdjęcia ślubne, za każdym razem się nimi zachwycam 😍 No i jesteście jedynym młodym małżeństwem, które „znam” tzn. obserwuję w Internecie z naszego miasta 😃 super wiedzieć, że ktoś też podąża tą szaloną drogą i dzieli się doświadczeniem. Dziękuję i trzymam za Was kciuki 💕

  • Zostaw komentarz