Związek

Nierozłączność. Plus czy minus?

Zakochani uwielbiają spędzać razem czas. Na początku czujemy wielką fascynację naszym ukochanym/ ukochaną. Dopiero po jakimś czasie, kiedy widzimy jej wady i zalety (potrafimy spojrzeń obiektywnie) możemy mówić o prawdziwej miłości i akceptacji. Każda para ma jakąś swoją cechę charakterystyczną, co powiecie o papużkach nierozłączkach?

 

Powiem od razu wprost. Nie jest dobrze kiedy spędzamy czas jedynie z naszą drugą połówką. Znam osoby, które zrezygnowały z różnych swoich znajomości, ponieważ woleli spędzać czas ze swoim chłopakiem czy dziewczyną. Doskonale to rozumiem, lecz utrzymywanie znajomości jest bardzo ważne, bo w końcu będziemy samotni w naszym związku. Mam koleżankę, która po zerwaniu z chłopakiem nawet nie miała się do kogo odezwać. Nie mówię, że każda nierozłączna para się rozpadnie aczkolwiek jest to dość niezdrowe. Dlaczego nierozłączność jest minusem? Ponieważ każde z nas powinno mieć chwilkę odpoczynku od ukochanej/ukochanego- tak ku zdrowotności.

 

 

Trzeba czasem odetchnąć spotkać się z koleżanką na ploty czy z kolegą na piwo. Ktoś może powiedzieć, że przy swojej drugiej połówce czuje się najlepiej, świetnie! Co nie zmienia faktu, że nie możemy zamykać się w czterech ścianach. Mam najlepsze oparcie w moim mężu, zawsze mogę na niego liczyć i uwielbiam po prostu usiąść z kawę i rozmawiać z nim godzinami. Mimo świetnego, wzajemnego zrozumienia spotykamy się też z innymi osobami. Nie możemy być od siebie zależni. Czy poradzimy sobie jeśli któregoś zabraknie? Co będziemy mieli w głowie podczas długiej rozłąki? Jasne, zawsze będzie ciężko, ale dla papużek nierozłączek jest to zwyczajnie koniec świata! Bo skoro miałem/miała tylko tą osobę, to co teraz? Nie możemy zamykać się tylko na jedną osobę, bo w końcu któremuś z nas może się zrobić ,,duszno.” Absolutnie nie chodzi mi o to, żeby każdy żył tak jak chce i nie brał pod uwagę drugiej połówki, lecz by żyć z pewnym umiarem. Kiedy żona/ partnerka chce się spotkać z koleżankami nie pytaj czy woli woli koleżanki niż Ciebie… Jeśli mąż chce wyjść z kumplami na piwo czy mecz, nie rób o to pretensji. Każdy człowiek potrzebuje chwili dla siebie.

Previous Post Next Post

Brak komentarza

Zostaw komentarz