Kurza filozofia

Kolejny Wielki Post

Rok 2018 jest naprawdę dziwnym rokiem. Mnóstwo rzeczy się na siebie nakłada. Tak samo dzisiaj, walentynki i środa popielcowa. Na internecie roi się od artykułów o tym, co człowiek powinien wybrać, jak powinien się zachować. Ja osobiście nie uważam tego za problem, ponieważ można wybrać się na kolacje bez mięsa. Z resztą to kolejny Wielki Post, w którym coś sobie postanowiliśmy i niekoniecznie w tym wytrwaliśmy. To taka skrócona wersja postanowień noworocznych. Nie będę jeść słodyczy, nie będę przeklinać, nie będę…. Hm, może właśnie błąd w naszych postanowieniach jest w tym czego NIE BĘDZIEMY. Lepiej skupić się na tym, co będę czy co mogę niż na tym czego nie mogę. Uważam, że połączenie dnia zakochanych jest świetnym połączeniem z początkiem Wielkiego Postu. Dzień zakochanych kojarzy się każdemu z miłością, wyjątkowością. W walentynki jesteśmy dla siebie mili, kłótnie schodzą na bok, bo liczy się ten czas spędzony razem. Więc może właśnie takie sprawy powinny nas interesować w Wielki Post, żeby spróbować zmienić swoje zachowanie względem innych ludzi. Być trochę milszym? Częściej się uśmiechać? Wielki Post nie musi być czasem, w którym cierpimy przez wyrzeczenia, bo naprawdę takie coś nie daje efektów. Fajnie, że nie jesz słodyczy, ale po Wielkim Poście od razu się na nie rzucasz z ulgą, że już po wszystkim. Niech ten Wielki Post nie będzie kolejnym, w którym nic nie zmienisz. W Wielkim Poście chodzi głównie o zastanowienie się nad sobą, nad tym, co możemy zmienić, by być coraz lepszym człowiekiem.

Previous Post Next Post

Brak komentarza

Zostaw komentarz